Ostatnie lata sprzyjały budowaniu świadomości pracodawców, jak ważnym aspektem w procesie zatrudnienia pracowników jest ich docenienie. Jednak nie należy mylić go z wynagradzaniem. Dlaczego?

Praca jest ważna w życiu każdego dorosłego człowieka- to w niej spędzamy 1/3 danego nam czasu i nierzadko podporządkowujemy pod nią nasz świat. Dlatego też od pracodawcy i organizacji oprócz wynagrodzenia w formie pieniężnej, pracownicy oczekują czegoś jeszcze. Czego? Docenienia, przestrzeni do działania, możliwości rozwoju, wiatru w przysłowiowym żaglu.

Wydaje się to być wyzwaniem dla przedsiębiorstwa? Nie bez powodu, jednak dużo większym problemem może okazać się brak rąk do pracy.

 

Jak zatem dać przysłowiową marchewkę dla obopólnego dobra?

Żeby dobrze zrozumieć temat, na początku musimy zacząć od przybliżenia samego pojęcia docenienia. Często mylony z wynagradzaniem- bo tym w istocie jest, jednak nie skupia się ono wyłącznie na gratyfikacji finansowej, ale na uznaniu pracy, wdzięczności za włożoną energię w działanie, docenieniu pracownika jako wartości.
Mówienie „dziękuję” to podnoszenie relacji z pracownikiem z transakcyjnego podejścia (którego założenie brzmi „płacę-wymagam”), na płaszczyznę relacji, czyli miejsce w którym tworzą się więzi. Dobre relacje między pracownikiem, a organizacją najczęściej okazują się kluczem do sukcesu tej drugiej, co dowodzą już licznie przeprowadzone badania.

 

Od czego zatem zacząć?

Od najprostszego! Rozmowy z zatrudnionymi osobami. Warto w tym miejscu zastanowić się, czy istnieją sposoby oceny pracowników, które będą odbierane przez nich z mniejszym natężeniem negatywnych emocji. Czy regularne spotkania dające możliwość rozmowy o bieżącej sytuacji, planach i chęciach, nie okażą się efektywniejsze do oceny sytuacji przedsiębiorstwa od strony personalnej oraz będą świetną okazją do pochwały pracowników.
Takie podejście pozwala przełożonym również na wyznaczanie krótkoterminowych celów, dopasowanie ich do możliwości danej osoby jednocześnie umożliwiając jej rozwój i zwiększanie satysfakcji z pracy.

 

Doceniać nie powinien tylko szef.

Pamiętacie jak pisaliśmy o tym dlaczego warto budować zespoły? Bo to właśnie one wypracowują lepsze efekty niż pojedyncze jednostki. Jednak oprócz tego, że powinny one być wydajne, warto również nauczyć ich członków tego, aby bez większych problemów przychodziło im docenianie siebie nawzajem. Świetnym narzędziem wspierającym taki trening jest stworzenie kultury doceniania, posługując się różnego rodzaju formami konkursów, gdzie to właśnie członkowie zespołów mają realny wpływ na wyłonienie laureata. Celem jest jedno: pozytywna atmosfera, zwiększanie zaangażowania i podnoszenie poziomu satysfakcji.

 

Jak zachowa się doceniony pracownik?

Prócz tego, że będzie efektywny w swoich działaniach, warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt – jak mówi o swojej firmie poza jej murami. To, jak czuje się w przedsiębiorstwie będzie bezpośrednio wpływało na to jak będzie o nim mówił na zewnątrz, czy będzie polecał jego usługi swoim znajomym czy też nie. Zatem skutki tego odczuwalne mogą być dla firmy w wielu wymiarach.

 


Jak aplikować?

Aby przesłać swoje CV, użyj formularza rekrutacyjnego.

Infolinia rekrutacyjna:

  +48 32 441 91 50